
Rosnące oczekiwania, że podczas wrześniowego spotkania członkowie OPEC uzgodnią zamrożenie poziomu produkcji ropy naftowej wspierały ceny surowca w zeszłym tygodniu. Potwierdzały to wypowiedzi przedstawicieli największych producentów – Arabii Saudyjskiej i Rosji. Jednakże niektórzy analitycy wskazują, że ograniczenie wydobycia w sytuacji, gdy surowiec jest pompowany przy maksymalnych możliwościach, nie spowoduje różnicy, bo ciężko będzie zdjąć z rynku duże ilości ropy. Ponadto ewentualne uzgodnienie ograniczenia wydobycia surowca przez OPEC będzie powodowało problemy u niektórych z członków organizacji, na co mogą nie wyrazić zgody. Tymczasem w ramach dywersyfikacji dostaw po raz pierwszy od wielu lat testowo do gdańskiego naftoportu zawinęły dwa tankowce z 2 mln baryłek irańskiej ropy dla Grupy Lotos.
Giełdy: Na światowych giełdach przeważa kolor zielony. W poniedziałek londyński indeks FTSE 100 zyskał 0,36%, frankfurcki DAX – 0,24%, a paryski CAC 40 stracił 0,05%. W Amerykach nowojorski indeks S&P 500 wzrósł o 0,28%, meksykański Bolsa – o 0,68%, a brazylijski Bovespa – o 1,45%. W Azji we wtorek tokijski indeks Nikkei spadł o 1,6%, indeks Shanghai Composite – o 0,5%, a hongkoński indeks Hang Seng na godzinę przed zamknięciem był w okolicach zera.